Nawet jesli obraz odchyla sie od waszych akademickich regulek
nadal wymiata.
Niech ktos pokaze mi druga taka fotografie na tym portalu
odslaniajaca czlowieka w twarzy narkomana...
Czekalbym daremnie,srodowisko to jest tak hermetyczne ze nikt
z tutejszych streeterow nie umialby nawet nawiazac zadnej prawdziwej relacji z junkisem by zrobic mu prawdziwa gleboka fotografie.
Przemawia duzo bardziej niz caly prodiz studyjnych sztucznosci a jakosc powala.
Mimo dyskusyjnego ciasnego kadrowania zdjęcie moim zdaniem na wysokim poziomie. Imponująca ilość oddanych szczegółów twarzy nie wychodzących jednak przed szereg jak w wielu "zdraganizowanych" obrazkach tego typu. Głębia ostrości trafiona idealnie, a przysłona dobrana na tyle sprawnie aby nos pozostał jeszcze w strefie ostrej, pozwalając na ciekawe rozmycie elementów znajdujących w dalszej części kadru. Fotografia magnetyzuje na tyle, że chce się nad nią dłużej pochylić. Tylko tyle i aż tyle.
powiedzmy sobie szczerze..
portret portretem..
Twarz twarzą..
ale autor MZ strasznie nieudolnie wykadrował tą twarz..
ciasno
legitymacja odrazu się kojarzy
list gończy na posterunku coś w tym stylu..
to że foto zostało wykonane analogiem.. ;o(
nie powinno mieć tu znaczenia..
ja byłem na nie.
jakiś czas temu kliknęłam publikuj....
fotografia, pomimo ciasnego kadrowania ma potencjał...nie powiem, że nie wahałam się w którą stronę oddać głos, jednak z każdą chwilą zdjęcie coraz bardziej działa na mnie...
Choć widzę kilka uchybień, które mi sie nie podobają to twarz tak wyrazista i zapadająca głęboko w pamięć, że te drobne wady przestają mieć znaczenie. Jestem zdecydowanie za publikuj
nadal wymiata.
Niech ktos pokaze mi druga taka fotografie na tym portalu
odslaniajaca czlowieka w twarzy narkomana...
Czekalbym daremnie,srodowisko to jest tak hermetyczne ze nikt
z tutejszych streeterow nie umialby nawet nawiazac zadnej prawdziwej relacji z junkisem by zrobic mu prawdziwa gleboka fotografie.
Przemawia duzo bardziej niz caly prodiz studyjnych sztucznosci a jakosc powala.