Rozumiem próbę pokazania odbicia budynków w "tym" budynku i popieram takie próby :)
Tutaj jednak jest krzywo i chaotycznie. Lepiej byłoby się skupić na jakimś mniejszym fragmencie "tego" budynku. Odbicia sąsiadującej budowli byłyby widoczne a w kadrze zapanowała by harmonia.
Człowiek w kadrze jak najbardziej pożądany, sam w przypadku takich kadrów czekam na sztafaż ;) Tutaj jednak masz pana, panią, panią, pana ochroniarza i odbicie, które wygląda jak Twoje odbicie ;) Za dużo ich! Między innymi tym spowodowany jest ten chaos...
Gdybym miał coś doradzić to skup się na mniejszym fragmencie
architektury i zadbaj o geometrie. To się tyczy tego przedstawionego przez Ciebie "przypadku". W żadnym wypadku to nie jest żadna reguła.
Może by tak na początek ograniczyć się do tego fragmentu: Kadr
Przez przypadek publikuj mi się wcisnęło ...:)
Nawet jak będzie wyprostowane jak dla mnie nic tu nie ma, ni to architektura ni to ludzie, ani kadru ani swiatła :P
Nie ma takiej możliwości....
Budynek można tylko sfocić tylko i wyłącznie z chodnika który jest naprzeciwko tj. z odległości ok 9m, a za którym jest wysoki budynek, który odbija się w tym sfoconym...
Moj glos na nie. "Analizy" polecic nie moge, ale tez nie bede jej przeciwny, bo choc jest o tym "jak ja bym to zrobil lepiej", to zawiera kilka adekwatnych uwag.
Sluszna wydaje mi sie uwaga o dbalosci o geometrie i skupieniu sie na mniejszym, ciekawym fragmencie. Duzo tu krzywych i mnostwo zamieszania, co w efekcie rodzi u widza wrazenie niechlujnosci, braku precyzji i...meskiej decyzji o kadrowaniu :)
Przy tym kacie i odleglosci spojrzenia ciekawsza (i latwiejsza) wydaje sie lewa strona kadru. Sa tam powtarzajace sie motywy i jest to, co sklonilo Cie do wykonania fotografii - odbicia. Ogolnie jednak nie jest wazne to, co ja tam widze. Wazne jest, bys z daleka dostrzegal fragmenty obrazu i w razie potrzeby smialo kadrowal. Robia tak fotografowie nie tylko architektury, ale i np. krajobrazu. W Twojej odslonie wydaje sie byc widoczny brak tego zdecydowania.
Tutaj jednak jest krzywo i chaotycznie. Lepiej byłoby się skupić na jakimś mniejszym fragmencie "tego" budynku. Odbicia sąsiadującej budowli byłyby widoczne a w kadrze zapanowała by harmonia.
Człowiek w kadrze jak najbardziej pożądany, sam w przypadku takich kadrów czekam na sztafaż ;) Tutaj jednak masz pana, panią, panią, pana ochroniarza i odbicie, które wygląda jak Twoje odbicie ;) Za dużo ich! Między innymi tym spowodowany jest ten chaos...
Gdybym miał coś doradzić to skup się na mniejszym fragmencie
architektury i zadbaj o geometrie. To się tyczy tego przedstawionego przez Ciebie "przypadku". W żadnym wypadku to nie jest żadna reguła.
Może by tak na początek ograniczyć się do tego fragmentu:
Kadr