Klimat tak jednak perspektywa i cięcia na nie mz. Drażnią mnie źle podomykane boki kadru jak i niefortunnie cięty dół.
Świetne warunki do fotografii przedstawionego nam tematu wierzbowej drogi wzbogaconej sztafażem .. jednak lewy mocny punkt gdzie skumulowały się 3 elementy fotografii, dość mocne drzewo, droga i człowiek i na dobrą rzecz wzrok się rozbiega po tych elementach gdzie po kilkunastu sekundach gubię wątek, Lewa strona chlaśnięta strasznie niefortunnie. W takim układzie należało się zdecydować nad pozostawieniem drzewa w całość albo bardziej stanowczym cięciu. Prawa strona podobnie cięcie nie do przyjęcia, krzaki wyrastają z nikąd pozostawiając nam pusto dziurę w PD. Co do perspektywy ustawienie się pod tak mocnym kątem do drogi spłaszczyło nam obraz. Jak widziałbym kadrowanie ...
osobiście znajdowałbym się na drodze czyli sporo w prawo kilka kroków w tył tak aby zahaczyć prawą stroną krawędzi dróżki i minimum połowy krzaczorów, perspektywa bardziej żabia pozwoliłaby nam na utworzenie swoistego tunelu a mamy ku temu predyspozycje ukształtowaniem terenu. Tak ustawieni mammy automatycznie więcej przestrzeni po lewicy gdzie z powodzeniem mieszczą nam się cała wierzba jak i ciekawy pień na tle mgły, który w tym wypadku zlewa się z drzewem. Koniec drogi usadowiłbym n mocnym punkcie mniej więcej jak teraz, ludzik w takiej perspektywie ułożyłby mi się również na tle mgły lepiej go eksponując. Drzewa stanowiłyby ni naturalne obramowanie po bokach jak i górą kadru nie pozostawiając pustki w części nieba. Wizualnie stworzylibyśmy tunel liniową perspektywą w dobrym dróżkowo-wierzbowym klimacie prowadzącym nasz wzrok do ludzika snującego się gdzieś tam we mgle.
maka jeden mały problem jest taki ze nie ma jednego najrozsądniejszego kadru.... akurat idealny KADR prócz podstawowych zasad jest subiektywny - biorę to akurat z doświadczenia gdzie w konkursie wystawiam objechane zdjęcie przez innych i z kilku tysięcy moje jest w 30 finałowej
ale ja się zgadzam z autorem :) przedstawiłem moją wizję kadrowania najbardziej mi pasującą do sceny :) zapewne pan Calme, Hix czy Harb kadrowaliby inaczej tego nie wiemy. Moja opcja wydaje mi się najodpowiedniejsza, powyżej widze chłopaki też widzą kompozycję inaczej i z chęcią usłyszałbym ich opinię. Nie mniej jednak z natury będąc indywidualistą upieram się przy swoim
Swietne foto w dobrym klimacie, coraz czesciej zastanawiam sie czy mgla nie jest tym czego szukalem w fotografii, napewno jest czyms znacznie bardziej emocjonujacym niz przekolorowane widoczki, takie mz.
Kadr ok!
a ja trzymam z Tobą Autorze ... klimat, opowieść są świetne a i kadr mądrze pomyślany mz ... dobrze jest wszystko podomykane, ogląda się z przyjemnością ... pozdrawiam :)
Świetne warunki do fotografii przedstawionego nam tematu wierzbowej drogi wzbogaconej sztafażem .. jednak lewy mocny punkt gdzie skumulowały się 3 elementy fotografii, dość mocne drzewo, droga i człowiek i na dobrą rzecz wzrok się rozbiega po tych elementach gdzie po kilkunastu sekundach gubię wątek, Lewa strona chlaśnięta strasznie niefortunnie. W takim układzie należało się zdecydować nad pozostawieniem drzewa w całość albo bardziej stanowczym cięciu. Prawa strona podobnie cięcie nie do przyjęcia, krzaki wyrastają z nikąd pozostawiając nam pusto dziurę w PD. Co do perspektywy ustawienie się pod tak mocnym kątem do drogi spłaszczyło nam obraz. Jak widziałbym kadrowanie ...
osobiście znajdowałbym się na drodze czyli sporo w prawo kilka kroków w tył tak aby zahaczyć prawą stroną krawędzi dróżki i minimum połowy krzaczorów, perspektywa bardziej żabia pozwoliłaby nam na utworzenie swoistego tunelu a mamy ku temu predyspozycje ukształtowaniem terenu. Tak ustawieni mammy automatycznie więcej przestrzeni po lewicy gdzie z powodzeniem mieszczą nam się cała wierzba jak i ciekawy pień na tle mgły, który w tym wypadku zlewa się z drzewem. Koniec drogi usadowiłbym n mocnym punkcie mniej więcej jak teraz, ludzik w takiej perspektywie ułożyłby mi się również na tle mgły lepiej go eksponując. Drzewa stanowiłyby ni naturalne obramowanie po bokach jak i górą kadru nie pozostawiając pustki w części nieba. Wizualnie stworzylibyśmy tunel liniową perspektywą w dobrym dróżkowo-wierzbowym klimacie prowadzącym nasz wzrok do ludzika snującego się gdzieś tam we mgle.
Tak se ja to widzę .
pozdrowienia