Po pierwszym komentarzu poszedłem spłukać głowę zimną wodą...
Z jakiego to niby powodu w jakiejkolwiek konkretnej pracy twórczej "MUSI" być coś bardziej naturalnego ???
Można jako argument postawić, że po prostu nie lubię, nie przepadam...choć tego typu zarzuty w połączeniu z oceną stawiałem jak stawiałem tutaj pierwsze kroki.
Ostatnio jak za czymś nie przepadam, a jest dość dobrze zrobione to omijam i tyle.
Ja uwielbiam swojskie klimaty, płytkie głębie i inne... Ale uwielbiam też surowość wsi i krzaczorów i staram się osobiście zachować panujący klimat...ale nie wolno w żadnym wypadku autorowi zabronić albo narzucić drogi realizacji własnego konceptu...
Tutaj nawet kompozycja, której też oczywiście nie wolno narzucić ;),mi się podoba... a z tym zawsze w moim postrzeganiu najtrudniej, kiedy ktoś widzi przestrzeń w kadrze inaczej niż ja.
Jeżeli chodzi o kompozycję
- jest pięknie w barwie
- kontestujące się elementy( pod względem wielkości i wagi) są zrównoważone odpowiednimi ilościami przestrzeni po bokach i przede wszystkim tą "NIenaturalną GO" - przy płytszej GO traktor nabrałby "ciężaru" wraz ze wzrostem szczegółowości... wiem wiem. Kto tak patrzy na kompozycje...
Tylko spirale i złote pkt we ł... głowach ;))))
sprowokowany przez Wildwhispera analizą postanowiłem wrócić do tego zdjęcia. Niestety analizy nie mają opcji polemiki, można tylko się z nimi zgodzić albo nie. Widzisz, to kwestia interpretacji, gdyby to była praca wstawiona w kategorii "kreatywna" nie byłoby tej dyskusji. Wszystko sprowadza się jednak do pojmowania kadru jako rodzaju gliny z której lepimy. Skoro Adamix najpierw przetworzył obraz odbierając mu lekkość i naturalizm, dodając sztuczność, a potem wstawił to zdjęcie jako portret, pewnie spodziewał się, że będzie dyskusja. Jestem pewien, że zrobił to w pełni świadomie. Nie napisałem, że obraz musi, zdaniem moim jako widza- powinien mieć. Mimo wszystko to jest różnica. I nie chodzi o to, że przepadam albo nie. Efekt uzyskany na tym zdjęciu jest według mojej interpretacji efektem pójścia na skróty. To również oczywiście kwestia interpretacji, licentia poetica, ale każda automatyzacja podejścia do obróbki, nawet najciekawsza, nie zawsze się sprawdza. Podtrzymuję moją wcześniejszą opinię, nawet się w niej utwierdziłem dokonując głębszej analizy. Nie narzucam Autorowi drogi realizacji, jedynie dzielę się własnymi spostrzeżeniami. Zakładam Wildwhisper, że nie odbierasz widzowi prawa do tego? :) Co więcej, jeżeli jako widz dostrzegam coś co warto podpowiedzieć Autorowi- staram się to robić. Nikt z nas nie jest nieomylny, wszyscy się rozwijamy. Każdy z nas publikując efekty pracy w na platformach fotograficznych liczy na interakcję. Gdybyśmy założyli, że to oddziaływanie ma polegać na przyklaskiwaniu i zachwytach nawet wtedy kiedy warto realizację przemyśleć, po co byłyby takie miejsca?? Z tą refleksją nas zostawiam w ten ładny, niedzielny wieczór
modelka odhumanizowana obróbką. To zdjęcie powinno mieć mniejszą, bardziej naturalną głębię ostrości wynikającą z konstrukcji optycznej aparatu, a bije po oczach czymś nienaturalnym
skrót myślowy (upraszczając- dla mnie body i słoik stanowi całość zwaną aparatem) ale obaj wiemy o co chodzi: obraz uzyskiwany dzięki obiektywowi zapisywany jest na materiale światłoczułym, w tym wypadku cyfrowej matrycy umieszczonej w korpusie. W każdym razie zdjęcie wywołane jest tak, że mnie gryzie w oko. prawe
PO PROSTU NIE LUBISZ TEGO TYPU ZDJEĆ I TYLE . JA TAM SIĘ NIE ROZCZULAM JAK JAKIEŚ ZDJĘCIE MI SIĘ NIE PODOBA . POWTÓRZĘ ... GŁĘBIA JEST NATURALNA A PISZĘ DŁUŻYMI BO MIAŁEM WŁĄCZONY CAPSLOCK WCZEŚNIEJ A NIE DLATEGO ABY COŚ WYKRZYCZEĆ :)
nie, no jak? motywy rustykalne są mi bliskie ideowo. To kwestia bardzo indywidualna- zwyczajnie mniej suwaków psa i będzie dobrze. Szczególnie na włosach i traktorze... Piszę małymi bo miałem wyłączony capslock wcześniej a nie dlaczego, że czuję się zakrzyczany :)
...:) co do używania psa ... jestem zwolennikiem takiego suwania ale nie narzucam ... czym więcej suwania tym więcej indywidualizmu i docierania do większego lub mniejszego grona zwolenników ... co dla Ciebie dobrze dla mnie nie prawdopodobnie no i za dużo w tym siedzę że tak powiem
nie, żebym na siłę chciał Cię zmuszać do mojej wizji. Bywam uparty, ale ten upór zazwyczaj jest oparty o to co podpowiadają mi zmysły. W tym wypadku wzrok. Poza tym zachowuje dystans widza, którego często brakuje autorowi wobec własnej pracy- piszę z autopsji. Zdjęcie realizowałeś w raw czy jpg? Ja przez wiele lat pracowałem tylko w jpgach, a od kilku lat tylko w rawach, taka drobna zmiana, dlatego potraktuj to pytanie neutralnie
tak więc nie ma bata: efekt jest dziełem autorskim opartym o nawyki. Mówią, że przyzwyczajenie jest drugą naturą człowieka. Mam nawet ciche podejrzenie kim jesteś Autorze ;) nie każ mi proszę zdradzać przypuszczeń ale więcej nie zawsze znaczy lepiej :) Pamiętaj proszę, że w prostocie zazwyczaj siła
bo wielu się podoba ? umiesz określić w jaki sposób 360tka w bokehu straciła duszę ? jestem ogromnie ciekaw :) są słynni autorzy którzy zamieniają postacie w gładkie porcelany dla jednych nie fajnie dla innych to dziela sztuki czy coś jest odhumanizowane czy nie nie powinno być powodem do ... ale jak to dobrze ująłeś jest to tylko Twoja opinia . Cieszę się że ja nie kieruję się takimi kryteriami
Nie inaczej, to tylko moja opinia. Mieliśmy jeszcze tak niedawno modę na HDR w krajobrazie , teraz jest moda na specyficzną obróbkę portretów. Czy to porcelanki, czy odhumanizowanie - jak zwał tak zwał. Jest mi to estetycznie obcy fragment fotografii. Szczególnie, gdy obiektem jest dziecko. Nie byłem w większości przypadków aktywny przy dyskusjach, głosowaniu i ocenianiu przy tego rodzaju fotografiach - tutaj jakoś tak poszło samo, może po oglądnięciu wielu fotografii pełnych emocji przy ostatniej aktywności FF na 1 czerwca. To tyle. Uznaj mój komentarz i głos za nieobiektywny, bo taki jest.
dlatego nie brałem aktywności w tamtej aktywności bo dla mnie wiele z tamtych jest obca i nieciekawa ... ale nie mam nic przeciwko i fajnie że może byc inaczej , doceniam :)
Mnie tam się podoba, obraz jest obrabiany cyfrowo od samego początku bo już w body, zatem co za różnica czy później też coś jeszcze poprawiono. Im nowsze i droższe jest body, tym programy tam zainstalowane są coraz bardziej zaawansowane. Ważne jest co ostatecznie wyszło i co finalnie widzimy, a rozwodzenie się jak powstało jest mało istotnym, nawiązując do malarstwo to nie ważne jakimi pędzlami obraz był malowany, czy też jaką farbą, ważne co ostatecznie wyszło i jak to się innym podoba. Tutaj bezapelacyjnie większości się podoba i to jest kwintesencją tego o czym piszę.
Trudno jest wylaczyc zupelnie upodobania i poczucie estetyki (kazdy ma w koncu inne) przy ocenianiu, ale mysle ze takie koncentrowanie sie na kategoryzacji co jest "odhumanizowaniem" obrazu, a co ma w nim dusze itp. to troche droga donikad.
Nie jestem milosnikiem takiej edycji jak ta w powyzszej pracy, ale widac ze autor konsekwentnie posluguje sie przyjeta konwencja i nie mozna tu mowic o przypadku i nieswiadomym dzialaniu.
Mialem okazje ogladac ostatnio wystawe London Photo 2019 i widzialem tam sporo prac, ktore trafily do mnie po jakim czasie. W pierwszym odruchu zapakowalbym je na taczki i do Ciemni.
Mnogosc roznych technik i nowatorskich spojrzen na fotografie troche dala mi do myslenia w kontekscie jednowymiarowego (czesto zbyt uproszczonego) oceniania prac.
baardzo dziękuję ... ładnie napisałeś i pomimo że nie jesteś zwolennikiem takiej fotografii to ja to calkowicie rozumiem i tak powinno być aby zdjęcia różne były i aby każdy z nas cos dla siebie miał
Odjedź autor tym "pojazdem" 3metry i przymknij przysłonę do 5.6 Ale koniecznie nałóż jakiegoś " gestego szaraka" by ten co będzie ruszał konarem z liśćmi podołał z intensywnością szarpnięć ;)
Modelina wyczeka - cierpliwa zdaje się :))))
Oczywiście wybacz Słońcu i Wiatru ... mogą namieszać te naturszczyki ;]
Wystarczy zapoznać się z nowymi szkłami jak "malują". Trochę się z tym przez lata zmieniło. Obróbka jak widzę autorska i niech tak zostanie - to jakaś część swojej osobowości w obrazie pozostawiona. Do mnie już sama kolorystyka zdjęcia przemawia. Sam mogę robić zupełnie inaczej, ale potrafię już dostrzec to coś w pracach innych od moich. Publikuj.
Ode mnie glos na prawo. Za przemyslana kompozycje, stonowane kolory i edycje autorska zdjecia. Tym sie wyroznia ta fotografia od wielu innych, ze Autor ma swoj ustalony schemat obrobki, ktory poniekad zdradza go i mozna sie domyslec kto jest Autorem tej pracy. To jest tzw. warsztat fotograficzny ktory jest powielany systemytycznie a nie przypadkowy. Oceniajac zdjecie nie sugerujemy sie tym czy lubimy takie zdjecia czy nie. Jest wiele innych skladowych, ktore mozna odczytac na podstawie fotografii i utwierdzic sie w przekonaniu ze Autor wie co robi, tak jak w tym przypadku.
Kolejna wystylizowana Pani w krzaczorach :)
Choć tym razem z traktorkiem
(bez jakiego kolwiek związku z tematem
-chyba że fotograf to traktorzysta :)
-jest opowieść;)
wiesz to tak jak kolejna Pani przy oknie ... tu jednak dzieje się więcej ... jak najbardziej ma związek może to być kadr z filmu familijnego albo ilustracja do jakiejs opowieści albo wspomnienie z dzieciństwa kiedy było sie u wujostwa na wsi ... ja tu widzę nieskończoność mozliwości interpretacyjnych :) a nawet pokusiłem się o całą serię z tym traktorem :)
praca która budzi kontrowersje ma coś w sobie, już długo nad nią jest dyskusja, dla mnie to świadczy tylko o tym, że jest ciekawą i o to chodzi, @adamix jesteś wielki, ja przynajmniej lubię Twoje prace i sporo mam ich jako ulubione, pozdrawiam
zdjęcia tego autora kiedyś bardzo mi się podobały ale po paru latach widać jedno kopyto zmasakrowane PS. Ludzie wyglądają wyjątkowo nienaturalnie jak gdyby namalowane farbami, pozbawione cieni. Obróbka destrukcyjnie działa na zdjęcie , które maja ogromny potencjał z uwagi na kompozycję.
Z jakiego to niby powodu w jakiejkolwiek konkretnej pracy twórczej "MUSI" być coś bardziej naturalnego ???
Można jako argument postawić, że po prostu nie lubię, nie przepadam...choć tego typu zarzuty w połączeniu z oceną stawiałem jak stawiałem tutaj pierwsze kroki.
Ostatnio jak za czymś nie przepadam, a jest dość dobrze zrobione to omijam i tyle.
Ja uwielbiam swojskie klimaty, płytkie głębie i inne... Ale uwielbiam też surowość wsi i krzaczorów i staram się osobiście zachować panujący klimat...ale nie wolno w żadnym wypadku autorowi zabronić albo narzucić drogi realizacji własnego konceptu...
Tutaj nawet kompozycja, której też oczywiście nie wolno narzucić ;),mi się podoba... a z tym zawsze w moim postrzeganiu najtrudniej, kiedy ktoś widzi przestrzeń w kadrze inaczej niż ja.
Jeżeli chodzi o kompozycję
- jest pięknie w barwie
- kontestujące się elementy( pod względem wielkości i wagi) są zrównoważone odpowiednimi ilościami przestrzeni po bokach i przede wszystkim tą "NIenaturalną GO" - przy płytszej GO traktor nabrałby "ciężaru" wraz ze wzrostem szczegółowości... wiem wiem. Kto tak patrzy na kompozycje...
Tylko spirale i złote pkt we ł... głowach ;))))