Ja uważam, ze kadr jest dobry.
W filmach przyrodniczych oprócz statycznych ujęć, często pokazane są momenty gdzie ptak albo inny zwierzak po kilku sekundach "czmycha" z kadru. I tak właśnie patrze na ten kadr.
Dynamiczny i z odpowiednio zachowanymi proporcjami.
Trudny do uchwycenia moment nadbiegającej sarny. Z reguły w ruchu widujemy je bokiem lub od zadka. Wiem, co mówię, dlatego docenię :)
Żałuję tylko, że łania uciekła z kadru :)
Czasem trzeba mieć szczęście, żeby zobaczyć chociaż jeden sarni zadek. Ja dzisiaj trzy godziny na mrozie i ani jednego. Widocznie miastowe nie lubią mrozu:)
W filmach przyrodniczych oprócz statycznych ujęć, często pokazane są momenty gdzie ptak albo inny zwierzak po kilku sekundach "czmycha" z kadru. I tak właśnie patrze na ten kadr.
Dynamiczny i z odpowiednio zachowanymi proporcjami.
Na TAK.
Żałuję tylko, że łania uciekła z kadru :)