Drogi Autorze, wracam do tego zdjęcia już któryś raz. Jestem adeptem sztuki fotografii i nie chcę się wymądrzać, ale wydaje mi się, że tak niechlujnie zawieszone tło psuje moim zdaniem odbiór tej fotografii. Zamiast skupić się na modelce, cały czas wzrok ucieka mi na fałdy materiału. Myślę, że niewielkim nakładem pracy można to zmienić. Druga rzecz, która zwraca moją uwagę to szata, która odrobinę zlewa się z pofałdowanym tłem, myślę, że to również działa trochę niekorzystnie na odbiór pracy.
To nie jest niechlujnie zawieszone tło a wzrok nie zawsze ma obowiązek skupiać się tylko li i wyłącznie na na modelce. Ani kompozycja ani poza modelki i jej (nieprzypadkowe?) miejsce w kadrze nie sugeruje tego, żeby zamierzeniem Autora/ki było to aby skupić wzrok jeno na Osobie pozującej. W moim odbiorze to raczej cała scena jest ważna i korespondencja tkanin i fałd z pierwszego i drugiego planu.
Piękne i to właśnie w tym a nie innym kadrze. Nie wspominając o świetnych kontrastach i idealnie (do mojego gustu) odwzorowanej (podczas skanowania kliszy i w postprocesie) skali szarości.
Dziękuję za wszystkie analizy i komentarze :) Napracowaliście się ;)
Nie chcę bronić ani tłumaczyć się ze zdjęcia. Powiem tylko tyle (albo aż tyle ;): lubię prostotę. Nie lubię kiczu, nadmiaru elementów w kadrze, rekwizytów, tudzież innych modnych przeszkadzajek. Lubię klasykę. Lubię kwadrat, bo takiego używam aparatu. Gdybym miała dajmy na to Mentora, robiłabym kadry 13x18.
Nic tu nie jest blurowane. Ani kawałeczka - rolleiflex sl66 :)
Szanuję Wasze zdanie. Nawet to odmienne i cieszę się, że szczerze piszecie :)
Pragnę zapytać autorkę fotografii w jaki sposób został uzyskany efekt rozmycia czy tez nieostrości dolnej częsci ubrania modelki ???i jeszcze jaka ogniskowa obiektywu i użyta przysłona ?
Zdjęcie wykonałam średnioformatową analogową lustrzanką rolleiflex sl66 ze standardowym obiektywem o ogniskowej 80 mm. Rozmycie powstało wskutek użycia tzw. pokłonu lub tiltu. Istnieje tu możliwość wysunięcia obiektywu i zmiany jego położenia w płaszczyźnie pionowej. To taka trochę namiastka wielkiego formatu ;) Przepraszam za może mało fachowe i skótowe wytłumaczenie ale piszę aktualnie z telefonu i nie mam dostępu do komputera.
Piękne i to właśnie w tym a nie innym kadrze. Nie wspominając o świetnych kontrastach i idealnie (do mojego gustu) odwzorowanej (podczas skanowania kliszy i w postprocesie) skali szarości.
(ale analizę u góry polecam)