W warstwie wizualnej - to sie po prostu fajnie oglada.Bo kolor pieknie nasycony,swiatel mnostwo,choc gory i noc ciemna, wiele sie "na planie" dzieje i sam kadr zaplanowany i zlozony tak, by widza epatowal.Celowo pisze "na planie",bo tak chce traktowac ten obraz-jako wyjety z popowego filmu atrakcyjny kadr. W ten sposob on sie obroni,a ja bede sie mogl zajac punktowaniem tego, co mnie w taktyce i technice tego przedstawienia zaintrygowalo.
1 - postaci sa smolistoczarne,podczas gdy otoczenie za nimi zawiera sporo rozproszonego swiatla,widac detale na ziemi w dolnym lewym rogu.
2 - postac w srodku kadru,obok GAZa,wydaje sie stac na sporym spadku terenu,opierajac ciezar ciala na...prawej nodze.Ilosc swiatla, jakie produkuje ta postac jest znacznie wieksza niz "emitowana"przez postac blizej.
3 - Co podswietla spod samochodu?
4 - Co tak intensywnie i punktowo swieci w jego kabinie? Postac z prawej wydaje sie byc juz z tylu szoferki...
5 - brak zrodla swiatla tak slicznie doswietlajacego calosc z nieba...
To oczywiscie jedynie zabawa, nie jest moim zalozeniem odebranie tej fotografii jej spektakularnego piekna.
Prawdopodobne, ze blyskanie w takiej aurze trzymanymi tu i tam lampami,byc moze o roznym natezeniu swiatla,moze oszukac zmysly, jak to opisuje wyzej.
Ale ze praca sie znalazla w kategorii krajobraz...
W zasadzie wszystko zawarłem w opisie co do techniki i tsktyki, skupie sie ja kategorii, oczywiście mogłabyć inna, myślałem o kat. Człowiek ale uprawiam krajobraz w końcu i tak to widzę. Nie ma tu nic w sferze technicznej co przekracza zakres HDR i długie czasy, to nawet nie porządne light painting, niczego tu nie dodałem programowo czego nie było w scenie, ba ostatecznie sporo "efektów" odstawiłem bo łatwo przekroczyć granice kiczu, którym i tak już trąci. W aucie flash pod autem flash w reflektor flash, w kierunkowskaz latarka, doświetlenie przedświtem a postaci smoliste bo to w końcu ciemne typki, osaczony jasny bo to walczący o życie pozytywny bohater. To taki niskobudżetowy remake jakiegoś filmu Alfreda H. Choć Stasiuka uwielbiam ;) aha stałem przy kabinie na wprost, bo budżet tak niski, że oprócz oświetleniowca, reżysera i operatora błem też aktorem. Kat. mogę zmienić, najlepiej na film ;)
Wiec to scenka, majaca obrazowac dramatyczna i dynamiczna scene osaczenia pozytywnie podswietlonego bohatera,ktory tu walczy o zycie? Walczy dzielnie w kategorii krajobraz, poniewaz...autor "uprawia krajobraz i tak to widzi"?
I to przechodzi bez glosu sprzeciwu,kumple zachwyceni,towarzystwo bawi sie doskonale:)
A potem idzie tam,gdzie wie, ze nie publikuje znajomy i czepi sie kategorii, albo wrzuci sobie do ciemni zdjecie z powodu pylka w LD :))Ta fotografia w kategorii w ktorej jest wystawiona, moim zdaniem nie ma prawa byc promowana. To jest naduzycie, a kategoria zostala dobrana, aby identyfikowac autora. To moj ostatni glos w tej sprawie. Pozdrawiam wszystkich. Milego wieczoru.
że też chciało Ci się dźwigać tam te błyskadła ;)
Mz to niebo tutaj nie służy mrocznemu klimatowi zdjęcia - na krajobraz jednak brakło warunków
Może spróbowałbym zrobić te ujęcia z samochodem bardziej na tle mrocznej przestrzeni, która rozpościerała się z lewej.
Ciekawa mogła by być błyskana sesja motoryzacyjno - bieszczadzka tego niezwykłego pojazdu w niezwykłym miejscu, choć nie wiem jak współpraca z obsługą schroniska się układała ;)
1 - postaci sa smolistoczarne,podczas gdy otoczenie za nimi zawiera sporo rozproszonego swiatla,widac detale na ziemi w dolnym lewym rogu.
2 - postac w srodku kadru,obok GAZa,wydaje sie stac na sporym spadku terenu,opierajac ciezar ciala na...prawej nodze.Ilosc swiatla, jakie produkuje ta postac jest znacznie wieksza niz "emitowana"przez postac blizej.
3 - Co podswietla spod samochodu?
4 - Co tak intensywnie i punktowo swieci w jego kabinie? Postac z prawej wydaje sie byc juz z tylu szoferki...
5 - brak zrodla swiatla tak slicznie doswietlajacego calosc z nieba...
To oczywiscie jedynie zabawa, nie jest moim zalozeniem odebranie tej fotografii jej spektakularnego piekna.
Prawdopodobne, ze blyskanie w takiej aurze trzymanymi tu i tam lampami,byc moze o roznym natezeniu swiatla,moze oszukac zmysly, jak to opisuje wyzej.
Ale ze praca sie znalazla w kategorii krajobraz...
I to przechodzi bez glosu sprzeciwu,kumple zachwyceni,towarzystwo bawi sie doskonale:)
A potem idzie tam,gdzie wie, ze nie publikuje znajomy i czepi sie kategorii, albo wrzuci sobie do ciemni zdjecie z powodu pylka w LD :))Ta fotografia w kategorii w ktorej jest wystawiona, moim zdaniem nie ma prawa byc promowana. To jest naduzycie, a kategoria zostala dobrana, aby identyfikowac autora. To moj ostatni glos w tej sprawie. Pozdrawiam wszystkich. Milego wieczoru.