Bardzo oryginalna kolorystyka, ale okropnie nienaturalna. Jestem przekonany, że nie do zaobserwowania w naturalnej scenerii, a zatem wizyjna.
Ogromna przepaść temperatury barwowej na jednym kadrze, świerki w centralnej części obrazu wprost analitycznie białe a zwęglone, złote lśnienie śniegu w LD-partii z bardzo ciepłego, czerwonawego wprost, zachodu słońca. To bardzo trudno zaakceptować. Odbieram tę pracę, jako nadinterpretację panującego tam nastroju.
Ogromna przepaść temperatury barwowej na jednym kadrze, świerki w centralnej części obrazu wprost analitycznie białe a zwęglone, złote lśnienie śniegu w LD-partii z bardzo ciepłego, czerwonawego wprost, zachodu słońca. To bardzo trudno zaakceptować. Odbieram tę pracę, jako nadinterpretację panującego tam nastroju.