Czyli jednak można zrobić takie makro, w którym mamy dobrą jakość, w odpowiednim momencie zaczynającą się i kończącą głębię ostrości, estetycznie dobrane tło, właściwe światło, a jednocześnie może być coś ciekawszego niż mucha w pozycji zasadniczej.
PS. W całości kompozycji i w samym kadrze bardzo pozytywnym elementem jest kontrapunkt w postaci bokehowego otworu.
To nie jestem zdziwiony biedronkami. Kolejny raz potwierdzasz klasę w tym gatunku. Dobre zdjęcia trafiają do ciemni - niestety jest mało wyrafinowanych Autorów, fotografii i widzów.
PS. W całości kompozycji i w samym kadrze bardzo pozytywnym elementem jest kontrapunkt w postaci bokehowego otworu.