A ja przekornie na tak. Zdjęcie z potencjałem. Dobre oko autora/ki wypatrzyło odpowiedni moment, by wcisnąć spust. Kobieta na tle mrocznego plakatu faktycznie wygląda na przynajmniej zaniepokojoną. Trochę mi się nie podoba kadr. Jasne marginesy z lewa i prawa bym dociął tak, by nie rozpraszały, są moim zdaniem zbyt jasne. Czarne tło powinno wypełnić cały kadr po bokach. Ciekawym rozwiązaniem mogłaby być tez konwersja do BW, choć z drugiej strony, te czerwone włosy bohaterki i krew/znak na masce świetnie tutaj zagrały. Na plus również, lekkie rozmazanie twarzy kobiety. Jest ruch, dynamika w tym zabiegu. Im dłużej to piszę, tym bardziej jestem za tym dobrym streetem. publikuj! pozdrawiam
1. Kadr jest zbyt ciasny.
Tego typu zdjęcia uliczne (tło vs. postać na pierwszym planie) powinny być szeroko osadzone, po to żeby widz miał szanse przebiec wzrokiem po kadrze i wizualnie umieścić całość w szerszym aspekcie. W takiej odsłonie wzrok nagle zatrzymuje się i odbija od krawędzi, bo tła jest zbyt mało.
2. Postać nie jest dobrze uchwycona.
W takim ujęciu, gdzie jest kawałek sylwetki (lub tylko głowa) moment ujęcia powinien być taki, żeby wizualnie było interesująco: ciekawa mina/mimika, kształt sylwetki, jej zarys itp...itd...Tu jest nijako - nie ma żadnej interakcji (optycznej, ani skojarzeniowej) pomiędzy postacią, a fajnym tłem.
Ta analiza jest pokłosiem moich przemyśleń o własnych zdjęciach, których (podobnych do tego) mam sporo. Również w Ciemni:
https://www.fotoferia.pl/photo/202018
https://www.fotoferia.pl/photo/209087
https://www.fotoferia.pl/photo/219659
Te, które uważam za dość udane to np. te:
https://www.fotoferia.pl/portfolio/brownsville/photo/250323&status=pub
https://www.fotoferia.pl/portfolio/brownsville/photo/246964&status=pub&p=5
Jak zawsze zaznaczam, ze to tylko moje wnioski i przemyślenia. Mozna się z nimi nie zgadzać i (co wskazane) polemizować.
Dziękuję szanownym panom, jagger i bronwsville, za analizy. Są jak najbardziej edu. Ja i moje zdjęcie nie będziemy wskazywać palcem, która nam się bardziej podoba, ale to się przecież rozumie samo przez się ;) .
Zdjęcie się cieszy, że jest obiektem zainteresowania, miło, że ktoś znalazł czas i ochotę. Chociaż bez analiz poszłoby sobie i nie zawalało ciemni. A teraz nie może. :)
Zdecydowałam nie obcinać jasnych marginesów. Zdjęcie bez nich traciło efekt, który ? mówiąc nieskromnie - jednak ma. A czarno-białe jeszcze gorzej ? szaro i ponuro. Kolor przyciąga. Akcent czerwony i rudy skupia uwagę patrzącego. W sumie i tak mało tam koloru.
Jak już pisałam znam teorię, złaziłam ulice miast, naoglądałam się streetów , że ho, ho! Wciąż próbuję streety i co jakiś czas coś mi się wymsknie ;))) Nie pokazałam jeszcze wszystkich tutaj.
Próbuję w streetach , bo w tym jestem chyba zakochana.
Się pozdrawia tuzy fotoferii.
Tego typu zdjęcia uliczne (tło vs. postać na pierwszym planie) powinny być szeroko osadzone, po to żeby widz miał szanse przebiec wzrokiem po kadrze i wizualnie umieścić całość w szerszym aspekcie. W takiej odsłonie wzrok nagle zatrzymuje się i odbija od krawędzi, bo tła jest zbyt mało.
2. Postać nie jest dobrze uchwycona.
W takim ujęciu, gdzie jest kawałek sylwetki (lub tylko głowa) moment ujęcia powinien być taki, żeby wizualnie było interesująco: ciekawa mina/mimika, kształt sylwetki, jej zarys itp...itd...Tu jest nijako - nie ma żadnej interakcji (optycznej, ani skojarzeniowej) pomiędzy postacią, a fajnym tłem.
Ta analiza jest pokłosiem moich przemyśleń o własnych zdjęciach, których (podobnych do tego) mam sporo. Również w Ciemni:
https://www.fotoferia.pl/photo/202018
https://www.fotoferia.pl/photo/209087
https://www.fotoferia.pl/photo/219659
Te, które uważam za dość udane to np. te:
https://www.fotoferia.pl/portfolio/brownsville/photo/250323&status=pub
https://www.fotoferia.pl/portfolio/brownsville/photo/246964&status=pub&p=5
Jak zawsze zaznaczam, ze to tylko moje wnioski i przemyślenia. Mozna się z nimi nie zgadzać i (co wskazane) polemizować.
Bylem na NIE.