Za Akuą w kwestii braku lewej strony, jednak spięcie na krawędzi kadru to nie wszystko! Chodzi tutaj również o brak równowagi pomiędzy ważnymi elementami w kompozycji tego obrazu. Jeżeli jest gdzieś spina, to tę spinę powinno coś równoważyć, możę na opozycyjnej krawędzi kadru, może jeszcze w innej postaci...
Upakowanie najważniejszego mocnego punktu (wymiany spojrzeń Kobiety i zwierzęcia) w centrum kadru taką kontrą jednak nie jest. W cxentrum spokój, na krawędzi spina... Dlatego popieram sugestię Akuy - tak brakuje lewej strony.
MOżna jednak próbować przenieść środek ciężkości i robi się nieco wygodniej dla oczu widza. Np : TAK
Ciutkę więcej lewej bym widziała (można poszerzyć kadr, jesli nie ma zapasu, skoro i tak edycja kreatywna) bo lekka spina siwka z brzegiem. Poza tym bardzo ładnie.
Poza walorami faktury obrazu, koloru i światła, kompozycja narzuca uporządkowaną propagację głębi, postępującą od prawej krawędzi kadru, a treść wnosi intymny ładunek emocjonalny.
Upakowanie najważniejszego mocnego punktu (wymiany spojrzeń Kobiety i zwierzęcia) w centrum kadru taką kontrą jednak nie jest. W cxentrum spokój, na krawędzi spina... Dlatego popieram sugestię Akuy - tak brakuje lewej strony.
MOżna jednak próbować przenieść środek ciężkości i robi się nieco wygodniej dla oczu widza. Np : TAK